Tak sobie myślałam jak pierwszy raz trafiłam na zajęcia z pisania kreatywnego: że jak? Spotykasz się i w grupie piszesz? I czytasz potem? Innym? Po co. Jak w szkole. W szkole tego nie lubiłam. Pisanie nie kojarzyło mi się z czymś, co można robić w grupie. Tym bardziej dedykowane zajęcia wydawały mi sie niedorzeczne. Może ktoś z was też tak ma? To opowiem wam dlaczego wszelkie grupowe formy kreatywnego pisania są warte uwagi. Co więcej, zebrałam aż
10 dobrych powodów by spróbować pisać z ludźmi
No dobra, zanim o dobrych powodach, to może jeszcze parę słów, o co chodzi z tym grupowym pisaniem. W Warszawie działa choćby taki Tomek Gromadka, który od lat organizuje „Pisanie Co Wtorek” – zajęcia w Teatrze Powszechnym. Darmowe, wspaniałe i totalnie oblegane. Przychodzisz, Tomek zapodaje temat, jakiś motyw, do którego uczestnicy tworzą hasła/zdania, które czytają na głos i które stają się inspiracją dla całej grupy. A potem jest 20 minut na ekspresowe napisanie czegoś. I często wychodzą zupełnie wspaniałe rzeczy. A czasami nic nie wychodzi i to też jest spoko. Wracając:
Po pierwsze mobilizacja
Takie grupowe zajęcia po prostu cię mobilizują by zacząć wylewać treści na papier. A z pisaniem jak ze wszystkim innym, czasem po prostu ciężko jest usiąść i zacząć. Otóż zajęcia grupowe, na które się umówiłeś, a może nawet za które zapłaciłeś, są trochę jak karnet na siłownię, ale bez tego całego potu i zakwasów. A czasem nawet nie trzeba wychodzić z domu, bo możesz się zapisać na zajęcia online.
Inspiracja
Pisanie w grupie totalnie inspiruje. A jak jest spoko prowadzący to
- Mobilizacja
- Inspiracja
- Usłyszeć siebie
- Kontekst
- Rutyna
- Relacje
- A może slam?
- Twórcza odpinka
- Styl
- Co dalej
- Bo w grupie raźniej
Hi, this is a comment.
To get started with moderating, editing, and deleting comments, please visit the Comments screen in the dashboard.
Commenter avatars come from Gravatar.